Czas pierniczków i serniczków już za nami. Pora wrócić na ziemię i wziąć się za siebie fizycznie i psychicznie. Ja ze względu na zagrożoną ciążę postawiłam na rozwój psychiczny i myślami powróciłam do intrygującej i kuszącej kalisteniki.
   

Na początek powiedzmy sobie czym jest kalistenika. Słowo wywodzi się od greckich rdzeni: "kallos", czyli piękno, oraz "sthenos", czyli siła. Zasadniczo jest to sztuka wykorzystywania masy własnego ciała oraz zjawiska bezwładności jako środków rozwoju fizycznego.
    Pierwsze przesłanki na temat kalisteniki dotyczą czasów starożytnych, albowiem Spartanie i Gladiatorzy właśnie w ten sposób przygotowywali się do bitew czy igrzysk.
    Dopiero w XIX w. pruski dowódca wojskowy Friedrich Ludwig Jahn opracował podstawowych sprzęt wykorzystywany w treningach kalistenicznych. Między innymi poręcze równoległe i drążek.
    Obecnie pod pojęciem "kalisteniki" najczęściej rozumie się pompki, podciąganie na drążku i przysiady. Ale to coś więcej! Jest to metoda wydobycia z siebie mocy własnego ciała. Można to nawet nazwać sztuką!
    Zapewne niektórzy słyszeli o Paulu Wade zwanym "Trenerem", autorze trylogii "Skazany na trening". To on w swojej książce opisał "Wielką szóstkę", czyli najważniejsze ćwiczenia w kalistenice:
1. Pompki
2. Przysiady
3. Podciągnięcia
4. Wznosy nóg
5. Mostek
6. Pompki w staniu na rękach
Oczywiście poza "wielką szóstką" są też inne ćwiczenia, np. wskoki, zeskoki, dipsy, wspięcia na palce i wiele innych.
    Wszystkie te ćwiczenia można wykonywać w wielu kombinacjach. Wszystko po to, by pobudzić mięśnie jak największą ilością bodźców.
    Oczywiście każdy trening powinien być poprzedzony rozgrzewką a zakończony stretchingiem.
    Przez długi czas kalistenika była sztuką zapomnianą, zdegradowaną i zaklasyfikowaną wśród metod nauki gimnastyki dla dzieci w szkołach. Dopiero od niedawna kalistenika stała się popularna dzięki grupom Street Workout. W Polsce od kilku lat działa aktywnie nieformalna grupa Street Workout Polska a od 4 lat organizowane są nieoficjalne Mistrzostwa Polski, tzw. Street Workout Poland Championships, w których rywalizują ze sobą zawodnicy z całego kraju.
   

Ten rodzaj aktywności fizycznej wpływa pozytywnie na układ krwionośny oraz kształtuje mięśnie, równowagę, zwinność, koordynację, a przede wszystkim płynie z niej wielka pierwotna, wręcz zwierzęca zdolność do uruchomienia mocy własnego ciała. Poza tym jest to świetny sposób na zachowanie dobrej kondycji, przy ograniczonym budżecie ;)  a trenować można wszędzie: w domu, na placu zabaw, na schodach, w parku, przy drzewie jak i na siłowni.



Pozdrawiam
Anna Rykiel